<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>

<channel>
	<title>Castells w Polsce</title>
	<atom:link href="http://www.castellswpolsce.pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.castellswpolsce.pl</link>
	<description>Manuel Castells w Polsce, 16 czerwca 2009, Warszawa</description>
	<pubDate>Tue, 17 Nov 2009 14:32:25 +0000</pubDate>
	
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>&#8220;Koniec tysiąclecia&#8221; już w księgarniach</title>
		<link>http://www.castellswpolsce.pl/recenzje/koniec-tysiaclecia-juz-w-ksiegarniach.html</link>
		<comments>http://www.castellswpolsce.pl/recenzje/koniec-tysiaclecia-juz-w-ksiegarniach.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Nov 2009 14:11:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Fiećko</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>

		<category><![CDATA[castells]]></category>

		<category><![CDATA[informacjonizm]]></category>

		<category><![CDATA[koniec tysiąclecia]]></category>

		<category><![CDATA[wiek informacji]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.castellswpolsce.pl/?p=146</guid>
		<description><![CDATA[Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do zapoznania się z polskim wydaniem „Końca tysiąclecia” prof. Manuela Castellsa, które zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, trafiło właśnie do polskich księgarni.  Udało się to dzięki Orange - Mecenasowi książki.
Koniec tysiąclecia (…) to książka dla ludzi odważnych. Przede wszystkim dlatego, że wymaga od czytelnika uwolnienia się od bezkrytycznego przywiązania do teoretycznych lub ideologicznych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="/wp-content/uploads/2009/11/koniec.jpg" alt="" width="150" height="214" />Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do zapoznania się z polskim wydaniem „Końca tysiąclecia” prof. Manuela Castellsa, które zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, trafiło właśnie do polskich księgarni.  Udało się to dzięki Orange - Mecenasowi książki.<span id="more-146"></span></p>
<blockquote><p>Koniec tysiąclecia (…) to książka dla ludzi odważnych. Przede wszystkim dlatego, że wymaga od czytelnika uwolnienia się od bezkrytycznego przywiązania do teoretycznych lub ideologicznych schematów opisywania rzeczywistości i zmusza go do podjęcia intelektualnego wysiłku nowego spojrzenia na świat. Jest to książka pisana głównie z myślą o osobach, które nie obawiają się opierać swojego działania na doświadczeniu, umiejętnie korzystając ze wszystkich dostępnych informacji czy pochodzących z różnych źródeł analiz” - czytamy we wstępie  publikacj i, która   z całą pewnością zainteresuje nie tylko fanów przetłumaczonego dotychczas na język polski dorobku badacza, ale także entuzjastów nowych technologii, mediów, społeczeństwa obywatelskiego oraz osób chcących spojrzeć na otaczający nas świat z innej perspektywy.</p></blockquote>
<p>Perspektywa jaką przyjmuje Castells bynajmniej nie jest perspektywą łatwą do przyjęcia, co udowadnia jedynie, jak bardzo skomplikowana jest natura procesów kształtujących świat w dobie tzw. późnej nowoczesności. Na ów fakt uwagę zwraca Maciej Witucki, prezes Grupy TP, która objęła polskie wydanie „Końca tysiąclecia” swoim mecenatem. Umiejscawiając rozważania Castellsa w kontekście rozwoju komunikacyjnego i informacyjnego społeczeństw Witucki pisze:</p>
<blockquote><p>Techniczne możliwości komunikacji to (…) zbyt mało, aby można było mówić o prawdziwej bliskości. Aby się do czegoś naprawdę zbliżyć, musimy to poznać. Dotyczy to w równej mierze konkretnych osób, jak i całych społeczeństw.</p>
<p>Misją Grupy TP jest umożliwianie zbliżenia między ludźmi. Z tego właśnie powodu zdecydowaliśmy się być partnerem polskiego wydania książki (…), którą właśnie trzymają Państwo w rękach.</p></blockquote>
<p>Zwieńczenie trylogii „Wiek informacji” to pozycja, której polski rynek wydawniczy się wręcz domagał, zwarzywszy na wcześniejsze wydania „Siły tożsamości” oraz „Społeczeństwa sieci”. Dzieło to uzupełnia wcześniejsze rozważania Castellsa o wielce pożądany kontekst pragmatyczny. Autor wykazuje istnienie i wpływ konkretnych procesów kształtujących dzisiejszy świat analizując dziesiątki danych i polemizując z setkami stanowisk.</p>
<p>„Koniec tysiąclecia” to z całą pewnością lektura obowiązkowa pierwszej dekady XXI wieku.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.castellswpolsce.pl/recenzje/koniec-tysiaclecia-juz-w-ksiegarniach.html/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Koniec tysiąclecia - recenzja</title>
		<link>http://www.castellswpolsce.pl/recenzje/koniec-tysiaclecia-recenzja.html</link>
		<comments>http://www.castellswpolsce.pl/recenzje/koniec-tysiaclecia-recenzja.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 May 2009 07:56:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Fiećko</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>

		<category><![CDATA[castells]]></category>

		<category><![CDATA[kapitalizm informacyjny]]></category>

		<category><![CDATA[organizacja społeczna]]></category>

		<category><![CDATA[struktura społeczna]]></category>

		<category><![CDATA[wiek informacji]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.castellswpolsce.pl/?p=54</guid>
		<description><![CDATA[„Koniec tysiąclecia” to ostatnia książka z trylogii „Wiek informacji: ekonomia, społeczeństwo i kultura”. Pozycja wieńczy opus magnum pracy naukowej Manuela Castellsa, stanowiąc jednocześnie jeden z najbardziej wyrazistych w historii głosów na temat rozwoju globalnego kapitalizmu i globalnego społeczeństwa informacyjnego. W odróżnieniu od dwóch pierwszych tomów trylogii, w „Końcu tysiąclecia” Castells ucieka od konstruowania idei normatywnych. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="Koniec tysiąclecia Okładka" src="http://castellswpolsce.pl/wp-content/uploads/2009/05/endofmillennium.JPG" alt="" width="150" height="225" />„Koniec tysiąclecia” to ostatnia książka z trylogii „Wiek informacji: ekonomia, społeczeństwo i kultura”. Pozycja wieńczy opus magnum pracy naukowej Manuela Castellsa, stanowiąc jednocześnie jeden z najbardziej wyrazistych w historii głosów na temat rozwoju globalnego kapitalizmu i globalnego społeczeństwa informacyjnego. W odróżnieniu od dwóch pierwszych tomów trylogii, w „Końcu tysiąclecia” Castells ucieka od konstruowania idei normatywnych. Dzieło jest przede wszystkim precyzyjnie skomponowanym zbiorem danych pozyskanych w toku wieloletnich badań, poddanych interdyscyplinarnej analizie wnikliwego umysłu, któremu obca jest polityczna poprawność. Rozwijając główne tezy „Społeczeństwa sieci” oraz „Władzy tożsamości” Castells z właściwą sobie precyzją opisuje, jak globalny kapitalizm i gospodarka oparta na informacji wpłynęły na konkretne regiony, państwa, oraz grupy społeczne na całym świecie. <span id="more-54"></span></p>
<p>Autor rozpoczyna od analizy upadku Związku Radzieckiego w kontekście zmian społecznych wymuszonych przez wiek informacji. Twierdzi on, że jedną z głównych przyczyn rozwiązania ZSRR była skrajnie niska elastyczność jego systemu administracji. Centralnie planowana gospodarka i zbiurokratyzowane instytucje państwowe nie były wystarczająco elastyczne, by udźwignąć ciężar transformacji ku społeczeństwu sieci, pomimo de facto dobrego zaplecza naukowo-badawczego.</p>
<p>Następnie Castells mierzy się z problemem tzw. „czarnych dziur kapitalizmu informacyjnego”. Chodzi mu przede wszystkim o obszary i grupy społeczne, które w toku transformacji gospodarczych zostały poddane wykluczeniu. Castells analizuje przykłady społeczeństw Afryki subsaharyjskiej, gett i rezerwatów na obszarze USA. Wiele miejsca poświęca również dzieciom dotkniętym konfliktami zbrojnymi. Autor twierdzi, że tendencja do wykluczania owych grup z toku przemian, jest niejako wpisana w informacyjny kapitalizm, ponieważ mają one mało do zaoferowania dla gospodarki, zarówno jako producenci, jak i konsumenci.</p>
<p>Kolejnym punktem rozważań Castellsa jest globalna przestępczość zorganizowana, która stanowi swoisty „skutek uboczny” przemian społecznych ostatnich lat. Niektóre aspekty społeczeństwa sieci umożliwiły bowiem wzrost przestępczości zorganizowanej i przestępczej gospodarki. Szczególnie dużo miejsca poświęca Castells latynoamerykańskim imperiom narkotykowym oraz przestępczości zorganizowanej w Rosji. Twierdzi on, że wyłaniająca się przestępcza gospodarka może poważnie czerpać z zasobów gospodarki globalnej zarówno pod względem materialnym jak i organizacyjnym.</p>
<p>Dalej, Castells poddaje analizie konsolidację tzw. „tygrysów azjatyckich” oraz proces jednoczenia się Europy. Wg autora powstanie na Dalekim Wschodzie silnego i konkurencyjnego w skali globalnej bloku ekonomicznego raz na zawsze kończy epokę gospodarczej dominacji Cywilizacji Zachodu. Z drugiej strony, procesy integracji europejskiej są wg Castellsa w dalszym ciągu niepewne, a kierunek, w którym zmierzają jest stale zapośredniczony zaszłościami historycznymi i etnograficznymi regionu. Wg Castellsa procesowi integracji europejskiej przyświeca pewien implicytny cel, jakim jest powstanie narodu europejskiego, do czego potrzebna jest gruntowna zmiana tożsamości Europejczyków.</p>
<p>Na zakończenie, Castells prezentuje analizę szerszych czynników, które wyłoniły się w trakcie wieku informacji: nowego świata, nowego społeczeństwa i nowych metod zmiany społecznej. Odnosi się do grup, którym nie udało się wejść do nowego systemu ekonomicznego, tych, które zostały wysunięte poza nawias nowej gospodarki, oraz tych które na własną rękę adaptują się do zaistniałych warunków.</p>
<p>Znany socjolog Anthony Giddens nazwał „Wiek informacji” najpełniejszą próbą opisu globalnych przemian społeczno-gospodarczych ostatnich lat. „Koniec tysiąclecia” rzuca światło pragmatyzmu na dwie pierwsze pozycje trylogii. Niewątpliwie dopiero po jego przeczytaniu czytelnik zyskuje pełen ogląd głęboko zakorzenionej w empirii refleksji badacza. W dobie dynamicznego rozwoju Internetu i jego coraz częstszego wykorzystania przez rozmaitych aktorów przestrzeni publicznej w imię realizacji własnych celów głos Castellsa może być przewodnikiem nie tylko dla socjologów, ale także dla ekonomistów, politologów, dziennikarzy, a także dla zwykłych obywateli świadomych konsekwencji życia w wieku informacji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.castellswpolsce.pl/recenzje/koniec-tysiaclecia-recenzja.html/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>„Demokracja uczestnicząca” 2.0?</title>
		<link>http://www.castellswpolsce.pl/artykuly/%e2%80%9edemokracja-uczestniczaca%e2%80%9d-20.html</link>
		<comments>http://www.castellswpolsce.pl/artykuly/%e2%80%9edemokracja-uczestniczaca%e2%80%9d-20.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 May 2009 07:49:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Fiećko</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Artykuły]]></category>

		<category><![CDATA[castells]]></category>

		<category><![CDATA[demokracja]]></category>

		<category><![CDATA[informacjonizm]]></category>

		<category><![CDATA[kampania]]></category>

		<category><![CDATA[media]]></category>

		<category><![CDATA[obama]]></category>

		<category><![CDATA[organizacja społeczna]]></category>

		<category><![CDATA[sieć]]></category>

		<category><![CDATA[swarming]]></category>

		<category><![CDATA[technologia]]></category>

		<category><![CDATA[teoria roju]]></category>

		<category><![CDATA[wybory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.castellswpolsce.pl/?p=52</guid>
		<description><![CDATA[Kampania prezydencka Baracka Obamy jako pierwsza w historii kampanii prezydenckich na świecie tak intensywnie wykorzystywała możliwości sieci Internet, a w szczególności mechanizmy Web 2.0. Na spotkaniu zorganizowanym przez Forum Obywatelskiego Rozwoju 19 marca tego roku Joe Rospars, dyrektor ds. nowych mediów kampanii wyborczej Obama for America oraz współzałożyciel agencji Blue Star Digital (DBS), opowiadając o [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kampania prezydencka Baracka Obamy jako pierwsza w historii kampanii prezydenckich na świecie tak intensywnie wykorzystywała możliwości sieci Internet, a w szczególności mechanizmy Web 2.0. Na spotkaniu zorganizowanym przez Forum Obywatelskiego Rozwoju 19 marca tego roku Joe Rospars, dyrektor ds. nowych mediów kampanii wyborczej Obama for America oraz współzałożyciel agencji Blue Star Digital (DBS), opowiadając o czynnikach sukcesu zwycięskiej kampanii zaakcentował wagę inspirowania adresatów kampanii do podejmowania własnych inicjatyw. W istocie działania interaktywne sztabu wyborczego Obamy zaowocowały szeregiem spontanicznych działań podejmowanych przez ludzi z rozmaitych warstw społecznych, z różnych stanów i z różnych miast. Kluczowym zadaniem sztabu organizującego promocję stało się więc wzbudzenie zaangażowania wyborców (oraz potencjalnych wyborców). W procesie budowania zaangażowania obywatelskiego największą wartość, według wypowiedz Rosparsa, miały przede wszystkim działania oparte o mechanizmy społecznościowe w sieci Internet. Wówczas jeszcze senator, Barack Obama komunikował, swój program wyborczy i poczynania w ramach kampanii w serwisie Facebook. W serwisie tym powstały również grupy o charakterze informacyjnym (służące wymianie informacji) zrzeszające zwolenników przyszłego prezydenta, oraz grupy o charakterze organizacyjnym (służące organizacji spontanicznych działań w przestrzeni realnej).<span id="more-52"></span></p>
<p>Kampania wyborcza Baracka Obamy jest doskonałym przykładem faktycznego działania społeczeństwa sieci. Obecność kandydata na prezydenta USA w internetowych mediach społecznościowych oparta została o tzw. węzły (por. Sieć jako rama struktury społecznej (link do poprzedniego artykułu)). Proces transmisji informacji za pośrednictwem węzłów nakierowany był właśnie na wzbudzenie zaangażowania internautów, którzy następnie, wykorzystując te same mechanizmy Web 2.0 podejmowali działania autonomiczne - organizowali spotkania, wiece, lub flash moby. Warto pamiętać o ograniczonej kontroli procesu dyfuzji idei w społecznościach Web 2.0. O ile węzeł sieci ma możliwość selekcji przekazu, nie ma wpływu na jego retransmisję przez inne węzły. W przypadku kampanii Baracka Obamy mamy jednak do czynienia z eskalacją dużej mierze pozytywną.</p>
<p>Znane są jednak przykłady inicjatyw społecznych, które w internecie eskalowały negatywnie. Dość przytoczyć przykład majowych wyborów prezydenckich w Iranie, gdzie internetowa rywalizacja pomiędzy urzędującym prezydentem Mahmudem Ahmadineżadem i jego głównym rywalem Hosseinem Moussavi’m przybrała skrajne ramy. Innym przykładem eskalacji idei negatywnych w przestrzeni internetowej może być konflikt pomiędzy Serbami i Bośniakami. W grudniu ubiegłego roku administratorzy Facebooka zostali zaalarmowani, kiedy w ciągu zaledwie 48 godzin ponad 6000 Bośniaków przyłączyło się do grupy, domagającej się usunięcia z portalu innej grupy – założonej przez nacjonalistycznych Serbów, świętujących rocznicę masakry Muzułmanów w Srebrenicy. Nazwa grupy założonej przez Serbów - „Nóż, Drut, Srebrenica&#8221;, nawiązywała do zbiorowych mordów, jakich dokonano w 1995 r. na terenie byłej Jugosławii.</p>
<p>Do opisu tego typu zachowań w internecie Castells w „Galaktyce Internetu” zastosował tzw. teorię roju (ang. swarming). Swarming jest taktyką bojową stosowaną, np. przez piechotę armii amerykańskiej, w myśl której żołnierze w terenie winni poruszać się w takich wzajemnych odległościach, które w razie zagrożenia umożliwiłyby im zgrupowanie w miejscu jego wystąpienia, w przypadku braku zagrożenia, pozwalałyby zaś oddziałom pozostać w rozproszeniu. W praktyce oznacza to, że każdy żołnierz w sytuacji braku zagrożenia powinien mieć kontakt wzrokowy z 3 innymi żołnierzami.</p>
<p>Sieciowa natura Internetu zdecydowanie wspomaga dyfuzję idei. Zgodnie z teorią roju wystarczy bowiem nawet niewielka liczba pojedynczych interakcji, by wokół danej idei powstała pokaźna grupa jej zwolenników. W przypadku kampanii prezydenckiej Baracka Obamy doskonale widać więc pozytywną aplikację teorii roju i skutki, jakie może ona wygenerować w sferze publicznej. To właśnie uczestnictwo legło u podstaw klasycznie rozumianej demokracji. Jak pokazuje przykład amerykański jego świadome generowanie wśród wyborców jest zadaniem niezwykle trudnym, ale zarazem niezwykle skutecznym w budowaniu poparcia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.castellswpolsce.pl/artykuly/%e2%80%9edemokracja-uczestniczaca%e2%80%9d-20.html/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Sieć i nowe społeczeństwo</title>
		<link>http://www.castellswpolsce.pl/artykuly/siec-i-nowe-spoleczenstwo.html</link>
		<comments>http://www.castellswpolsce.pl/artykuly/siec-i-nowe-spoleczenstwo.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 May 2009 07:46:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Joanna Rodak</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Artykuły]]></category>

		<category><![CDATA[informacjonizm]]></category>

		<category><![CDATA[kapitalizm informacyjny]]></category>

		<category><![CDATA[media]]></category>

		<category><![CDATA[społeczeństwo sieci]]></category>

		<category><![CDATA[struktura społeczna]]></category>

		<category><![CDATA[technologia]]></category>

		<category><![CDATA[tożsamość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.castellswpolsce.pl/?p=48</guid>
		<description><![CDATA[Rozwój technologii informacyjno-telekomunikacyjnych oraz rosnące umiejętności wykorzystania ich praktycznie we wszystkich dziedzinach spowodowały, iż współczesne społeczeństwa stały się społeczeństwami informacyjnymi. Decentralizacja struktur społecznych oraz indywidualizm doprowadziły do atomizacji tradycyjnych więzi oraz rozpadu społeczności które wydawały się być nierozerwalne przed nadejściem ery informacji. Globalizacja gospodarki, usieciowienie, łatwości przemieszczania się czy komunikowania sprawia iż członkowie wspólnot wchodzą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rozwój technologii informacyjno-telekomunikacyjnych oraz rosnące umiejętności wykorzystania ich praktycznie we wszystkich dziedzinach spowodowały, iż współczesne społeczeństwa stały się społeczeństwami informacyjnymi. Decentralizacja struktur społecznych oraz indywidualizm doprowadziły do atomizacji tradycyjnych więzi oraz rozpadu społeczności które wydawały się być nierozerwalne przed nadejściem ery informacji. Globalizacja gospodarki, usieciowienie, łatwości przemieszczania się czy komunikowania sprawia iż członkowie wspólnot wchodzą w zupełnie inne, nowe relacje.<span id="more-48"></span></p>
<h3>Kryzys tradycyjnych społeczności</h3>
<p>Trudno jednoznacznie stwierdzić czy takie relacje są płytsze, bardziej powierzchowne, z pewnością jednak można powiedzieć że są inne, a zatem stanowią nową wartość. Przyjmijmy założenie że mamy do czynienia z kryzysem społeczności tradycyjnych spowodowanym zachwianiem podstawowych elementów składowych takich jak własna kultura i tożsamość, język, czy też relacja człowieka z czasem oraz przestrzenią. Ich rola maleje we współczesnych społeczeństwach informacyjnych.</p>
<h3>Rozwój technologii informacyjnych, powstanie społeczeństw wirtualnych</h3>
<p>Nowe narzędzia komunikacji niwelują tradycyjne ograniczenia jak np. problem ograniczenia przez czas i przestrzeń. Dają coraz większe możliwości przez co stają się coraz bardziej popularne i atrakcyjne. Rozwój nowych mediów a w głównej mierze Internetu daje możliwość tworzenia nowych relacji, nowych interakcji czy idąc dalej nowych społeczności funkcjonujących w cyberprzestrzeni. Howard Reinhold nazwał społeczności tworzące się i rozwijające w cyberprzestrzeni społecznościami wirtualnymi (1994r). Definiuje je jako grupę osób które komunikują się za pomocą klawiatury oraz Internetu oraz decydują o ewentualnych spotkaniach face to face. Tym co według Reinholda charakteryzuje tego typu społeczności jest ogromne podobieństwo do aktywności świata realnego, tylko odbywa się poza ciałami, poza sferą fizyczności. Określenie i opisanie więzi społecznych powstających dzięki sieci jest chyba jednym z najtrudniejszych wyzwań stojących przed współczesną socjologią. Skutki społeczne powstawania i rozwoju relacji w przestrzeni wirtualnej są niezwykle ciekawym zagadnieniem. Przede wszystkim sieć pozwala na tworzenie zupełnie nowych niż dotychczas znane relacji interpersonalnych. Prowadzi to do decentralizacji stosunków społecznych, na nowo tworzy hierarchię. Rozwój gospodarki sieciowej, nowych mediów, coraz łatwiejszy dostęp do Internetu skutkuje wzrostem aktywności społeczności wirtualnych oraz manifestowaniem tożsamości w świecie wirtualnym.</p>
<h3>Usieciowienie, siła Internetu</h3>
<p>Usieciowienie jest zjawiskiem obejmującym coraz więcej dziedzin oraz procesów naszego życia. Z badań przeprowadzonych dla Światowego Forum Ekonomicznego, wynika że najbardziej usieciowionym obecnie krajem jest Dania, w pierwszej trójce znajduje się Szwecja oraz Belgia. Poziom usieciowienia zależy od stopnia umiejętności wykorzystania technologii informacyjno-telekomunikacyjnych przez poszczególne kraje. Wyniki dla Polski nie są zbyt optymistyczne, 62 miejsce w rankingu wskazuje na to, że Polacy jeszcze nie radzą sobie tak dobrze z wykorzystaniem nowości technologicznych. Z kolei badania przeprowadzone przez jednego z operatorów telekomunikacyjnych wskazują że w dobie kryzysu łatwiej jest nam ograniczyć wydatki na żywność niż na dostęp do Internetu. Głównymi wymienianymi zaletami jest ułatwienie pracy oraz wykonywania obowiązków rodzinnych. Z kolei rozwój technologii mobilnych według badanych zdecydowanie poprawia komunikację z rodziną i przyjaciółmi.</p>
<h3>Interfejs rzeczywistości</h3>
<p>Bardzo ciekawym zjawiskiem z socjologicznego punktu widzenia jest potrzeba czy raczej skłonność człowieka do przenoszenia struktur znanych ze świata realnego do świata wirtualnego. Tworzenie wirtualnych państw (mikronacji), społeczności skupionych wokół pasji i zainteresowań, miejsc dyskusji, komunikacji, dopełniających bądź zastępujących analogiczne sytuacje w świecie rzeczywistym. Zabiegi te prowadzą do zaspokojenia potrzeb których nie można zaspokoić poza cyberprzestrzenią, dzięki znacznie większej możliwości kształtowania wirtualnej przestrzeni niż przestrzeni rzeczywistej, zgodnie z własnymi potrzebami i wyobrażeniami.</p>
<h3>Online-offline</h3>
<p>Globalna sieć staje się coraz ważniejszym źródłem informacji także dla tradycyjnie nieinternetowych grup. Przeniesienie realnego wydarzenia do świata wirtualnego to świetny przykład balansowania na granicy online i offline. Świat wirtualny uznawany być może za formę ucieczki od szarej rzeczywistości. Tworząc własną wirtualną tożsamość pozbywamy się własnych wad i ograniczeń, możemy stać się zupełnie kimś innym (zarówno jako jednostka i grupa). Przestrzeń wirtualna coraz silniej integruje się z pozakomputerową realnością i coraz silniej na nią wpływa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.castellswpolsce.pl/artykuly/siec-i-nowe-spoleczenstwo.html/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Siła tożsamości - recenzja</title>
		<link>http://www.castellswpolsce.pl/recenzje/sila-tozsamosci-recenzja.html</link>
		<comments>http://www.castellswpolsce.pl/recenzje/sila-tozsamosci-recenzja.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 May 2009 07:41:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Joanna Rodak</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>

		<category><![CDATA[castells]]></category>

		<category><![CDATA[informacjonizm]]></category>

		<category><![CDATA[organizacja społeczna]]></category>

		<category><![CDATA[sieć]]></category>

		<category><![CDATA[społeczeństwo sieci]]></category>

		<category><![CDATA[struktura społeczna]]></category>

		<category><![CDATA[tożsamość]]></category>

		<category><![CDATA[wiek informacji]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.castellswpolsce.pl/?p=45</guid>
		<description><![CDATA[„Siła tożsamości” to drugi tom trylogii „Wiek Informacji: ekonomia, społeczeństwo i kultura” Manuela Castells’a. Autor w pracy podejmuje problem tożsamości. Analizuje zmiany jakie obserwujemy w społeczeństwach na przełomie ostatnich kilkudziesięciu lat. Rozwój technologii informacyjnych, usieciowienie społeczeństw oraz idąca za tym globalizacja procesów wpływają na tworzenie określonych tożsamości kulturowych religijnych oraz narodowych. Castells bada znaczenie danych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="Siła tożsamości okładka" src="http://castellswpolsce.pl/wp-content/uploads/2009/05/silatozsamosci.jpg" alt="" width="150" height="212" />„Siła tożsamości” to drugi tom trylogii „Wiek Informacji: ekonomia, społeczeństwo i kultura” Manuela Castells’a. Autor w pracy podejmuje problem tożsamości. Analizuje zmiany jakie obserwujemy w społeczeństwach na przełomie ostatnich kilkudziesięciu lat. Rozwój technologii informacyjnych, usieciowienie społeczeństw oraz idąca za tym globalizacja procesów wpływają na tworzenie określonych tożsamości kulturowych religijnych oraz narodowych. Castells bada znaczenie danych tożsamości dla społecznej samoidentyfikacji jednostek.</p>
<p>Zagadnienie tożsamości jest kwestią mocno filozoficzną. Tworzenie tożsamości polega na identyfikacji z określonymi elementami rzeczywistości. Według Castells’a w społeczeństwach informacyjnych istnieje wyjątkowo silna potrzeba poczucia odrębności wobec innych grup, przez tworzenie własnej tożsamości. Zrozumienie tożsamości innej osoby lub grupy społecznej jest warunkiem koniecznym dla wymiany informacji, tworzenia oraz odbierania komunikatów.<br />
<span id="more-45"></span></p>
<p>Konstruowanie tożsamości odbywa się zawsze w określonym kontekście społecznym. Castells wyróżnia trzy rodzaje tożsamości. Pierwszą z nich jest tożsamość legitymizująca jak sama nazwa wskazuje, jest charakterystyczna dla instytucji dominujących. Tożsamości oporu są tworzone przez grupy będące w gorszym położeniu. Tożsamości oporu przeciwstawiające się globalnemu porządkowi społecznemu i kulturowemu to między innymi zapatyści, amerykańska milicja czy też ruch antyglobalistyczny Tożsamość projektu pojawia się gdy jednostki bądź grupy konstruują nową tożsamość prowadzącą do transformacji struktury społecznej. Istnieje niebezpieczeństwo zmiany tożsamości, gdzie tożsamość oporu zamienia się w tożsamość projektu w efekcie końcowym może stać się tożsamością legitymizującą czyli tą która dominuje i kształtuje pozostałe tożsamości.</p>
<p>Jak uzasadnia poszukiwanie tożsamości jest swoistym rodzajem reakcji obronnej przeciwko globalizacji która pociąga za sobą uniformizację kulturową, spadek roli tradycyjnych instytucji społecznych oraz zacieranie się granic narodowych. Wymienione wcześniej zjawiska jak również postępujące usieciowienie czy kryzys rodziny patriarchalnej sprawiają że poszukiwanie tożsamości wyraża się wzmocnieniem tożsamości lokalnych, akcentowaniem własnej odrębności oraz dowartościowaniem tradycji. Jak pisze na wstępie autor: „nasz świat i nasze życie kształtowane są przez przeciwstawne nurty globalizacji i tożsamości” Nowe społeczeństwo wykształcone na drodze rewolucji technologii informacyjnych staje się społeczeństwem sieciowym w którym ścierają się dwie siły: sieć i self (tożsamość).</p>
<p>Castells dokonuje analizy ruchów społecznych które nazywa nowymi aktorami politycznymi. Zwraca szczególną uwagę na przyczyny istnienia dość popularnych w nowych społeczeństwach zjawisk, takich jak: fundamentalizm religijny, kulturowy nacjonalizm, komuny terytorialne, ruchy antyglobalistyczne czy feministyczne. Fundamentalizm religijny co prawda istniał już wcześniej natomiast obecnie staje się niezwykle silnym źródłem tożsamości. Ruch antyglobalistyczny uderza bezpośrednio w globalny kapitalizm a celem walki jest osiągnięcie stanu globalnej demokracji. Siła oraz skuteczność wymienionych ruchów być może nieco paradoksalnie lecz w dużym stopniu jest wynikiem umiejętnego wykorzystania technologii informacyjnych.</p>
<p>Analizując typologię opisanych ruchów autor określa ich typ, tożsamość, to kim jest przeciwnik oraz jaki przyświeca danemu ruchowi cel. Elementem wspólnym dla każdego z nich, jest działanie, prowadzące do zachowania własnej tożsamości i odrębności. W przypadku ruchów gejów i lesbijek chodzi o zachowanie tożsamości seksualnej. Zarówno ruchy feministyczne jak i ruchy wyzwoleńcze gejów i lesbijek oraz zmiana roli społecznej kobiet składają się na upadek rodziny patriarchalnej.</p>
<p>Autor dostrzega wyraźny kryzys państwa narodowego oraz trudności jakie napotyka demokracja. Nowoczesny naród nie jest już wytworem państwa. Rola państwa w społeczeństwie sieci staje się coraz mniej istotna. Globalne przepływy kapitału, dóbr, technologii, informacji czy usług ograniczają kontrolę państwa nad czasem oraz przestrzenią. Wszelkie próby wzmocnienia władzy państwowej jeszcze bardziej je osłabiają i pogarszają jego sytuację. Czynnikiem wpływającym na taki stan rzeczy jest szeroko rozumiana globalizacja, wsysająca różne dziedziny. Konsekwencją globalizacji produkcji i inwestycji jest osłabienie, a w rezultacie zagrożenie państwa opiekuńczego jako fundamentalnego składnika polityki  państwa narodowego. Oczekiwania różnych tożsamości wobec państwa narodowego, oraz brak możliwości ich zaspokojenia przez państwo prowadzą do tak zwanego kryzysu legitymizacji. Oczywiście państwa narodowe nadal istnieją i prawdopodobnie będą istniały jednak w coraz większym stopniu są węzłami rozległej sieci władzy. Współczesne państwo sieciowe składa się z państwa narodowego, stowarzyszenia państw narodowych, samorządów oraz międzynarodowych instytucji.</p>
<p>Praca stanowi refleksję nad kierunkiem rozwoju nowych społeczeństw oraz konsekwencji jakie niosą ze sobą postępująca globalizacja oraz rozwój technologii informacyjnych dla tworzenie się tożsamości społecznych oraz indywidualnych. Książka napisana jest przystępnym i wciągającym językiem. Według mnie jest to pozycja po którą warto sięgnąć aby lepiej zrozumieć procesy, które zachodzą w tworzących się społeczeństwach, które bezpośrednio nas dotyczą a których być może nie do końca jesteśmy świadomi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.castellswpolsce.pl/recenzje/sila-tozsamosci-recenzja.html/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Sieć jako rama struktury społecznej</title>
		<link>http://www.castellswpolsce.pl/artykuly/siec-jako-rama-struktury-spolecznej.html</link>
		<comments>http://www.castellswpolsce.pl/artykuly/siec-jako-rama-struktury-spolecznej.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 May 2009 07:38:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Fiećko</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Artykuły]]></category>

		<category><![CDATA[castells]]></category>

		<category><![CDATA[organizacja społeczna]]></category>

		<category><![CDATA[sieć]]></category>

		<category><![CDATA[społeczeństwo sieci]]></category>

		<category><![CDATA[struktura społeczna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.castellswpolsce.pl/?p=43</guid>
		<description><![CDATA[Rzeczywistość jest zapośredniczona przez media, za pomocą których się komunikujemy. To klasyczna myśl z McLuhana. W kontekście castellsowskiego społeczeństwa sieci (ang. network society) nabiera ona jednak nowego znaczenia. Według autora „Galaktyki Internetu” społeczeństwo sieci całkowicie niemalże zrywa z dotychczasowymi, hierarchicznymi tendencjami organizowania się społeczeństw. Zarówno historia starożytna, jak i nowożytna dostarcza przykładów przemawiających za tezą, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rzeczywistość jest zapośredniczona przez media, za pomocą których się komunikujemy. To klasyczna myśl z McLuhana. W kontekście castellsowskiego <em>społeczeństwa sieci</em> (ang. network society) nabiera ona jednak nowego znaczenia. Według autora „Galaktyki Internetu” <em>społeczeństwo sieci</em> całkowicie niemalże zrywa z dotychczasowymi, hierarchicznymi tendencjami organizowania się społeczeństw. Zarówno historia starożytna, jak i nowożytna dostarcza przykładów przemawiających za tezą, iż w warunkach naturalnych społeczeństwa mają tendencję do generowania struktur opartych o piramidę (np. piramida władzy). Natura sieci, rozumianej jako struktura organizacyjna jest zgoła odmienna. Nieprzypadkowo Castells definiując <em>społeczeństwo sieci</em> mówi o tzw. <em>węzłach</em> (ang. nodes) oraz <em>przekazach</em> (ang. information flows). Zdolność węzła do transmisji określonej liczby przekazów świadczy o jego wartości w kontekście całej sieci. Węzły zdolne transmitować wiele przekazów są, siłą rzeczy, bardziej wartościowe od <em>węzłów</em> o niższym potencjale przekaźnikowym.</p>
<p><span id="more-43"></span></p>
<p>W castellsowskiej definicji <em>społeczeństwa sieci</em> nieprzypadkowo pojawia się jednak dodatkowy element, jakim są, wspomniane wyżej elektroniczne środki przekazu. Wśród dotychczasowych prób definicji społeczeństwa, jako podstawowego pojęcia socjologii, badacze stronili raczej od opierania definicji o byt wtórny w stosunku do samego społeczeństwa. Castellsowi nie można odmówić zatem swoistej odwagi metodologicznej. Z drugiej strony tak sformułowaną definicję społeczeństwa potraktować należałoby również jako metaforę, zachodzących obecnie przemian. Oto bowiem elektroniczne środki przekazu, lub jak powiedziałby McLuhan, media elektroniczne, zyskały w castellsowskiej definicji rangę pojęcia pierwotnego. Oznacza to, że „zapośredniczenie przez media” jest domeną rzeczywistości przełomu tysiącleci, o którym pisze Castells.</p>
<p>Rozważmy jednak składowe społeczeństwa sieci, o których wspomina Castells. <em>Węzeł</em> w rozumieniu autora „Galaktyki Internetu” jest jednostką organizacyjną. Tym samym pojęcie to odnosić się może do szeregu desygnatów o podobnych właściwościach. Węzłem może być więc zarówno jednostka (w mikroskali), grupa społeczna, jak i instytucja (w makroskali). Każdy byt socjologiczny mający właściwości podmiotu może być, w rozumieniu Castellsa, <em>węzłem</em> . Główną cechą węzła jest zdolność komunikowania się z innymi węzłami oraz intencyjność w kształtowaniu tego procesu. Dlatego właśnie, mimo iż wydawać się może, że o wartości węzła świadczy akumulacja elektronicznych środków przekazu po jego stronie, o wiele ważniejsza wydaje się być jego kompetencja komunikacyjna. Proces transmisji, o którym mówi Castells rozgrywa się przede wszystkim w mediach, w tym również w różnego rodzaju mediach internetowych. Transmisja informacji w społeczeństwie sieci jest procesem leżącym u podstaw kształtowania się wszelkiego rodzaju dyskursów, w tym przede wszystkim dyskursu sfery publicznej. Dyskurs stanowi z kolei punkt styku pomiędzy tym, co wirtualne, a tym co realne.</p>
<p>Dlatego to właśnie sieć, jako struktura organizacyjna, wywiera dziś przemożny wpływ na kształt i myślenie społeczeństw. Oprócz możliwości rozwoju tzw. informacyjnego kapitalizmu, o którym pisze Castells, tendencja ta niesie ze sobą niebezpieczeństwo informacyjnego wykluczenia ogromnych obszarów współczesnego świata, co rodzi konsekwencje w postaci zorganizowanej przestępczości, barier technologicznych i pogłębiających się dysproporcji społeczno-ekonomicznych w skali globalnej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.castellswpolsce.pl/artykuly/siec-jako-rama-struktury-spolecznej.html/feed</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Społeczeństwo sieci&#8221; - recenzja</title>
		<link>http://www.castellswpolsce.pl/recenzje/spoleczenstwo-sieci-recenzja.html</link>
		<comments>http://www.castellswpolsce.pl/recenzje/spoleczenstwo-sieci-recenzja.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 May 2009 07:30:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Joanna Rodak</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>

		<category><![CDATA[castells]]></category>

		<category><![CDATA[informacjonizm]]></category>

		<category><![CDATA[kapitalizm informacyjny]]></category>

		<category><![CDATA[media]]></category>

		<category><![CDATA[społeczeństwo sieci]]></category>

		<category><![CDATA[technologia]]></category>

		<category><![CDATA[wiek informacji]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.castellswpolsce.pl/?p=36</guid>
		<description><![CDATA[„Społeczeństwo sieci” (The Rise of the Network Society) jest pierwszym tomem wielkiej trylogii  „Wiek informacji: ekonomia, społeczeństwo i kultura” (“The Information Age”) Manuela Castellsa, socjologa z University of California w Berkeley. Stanowi ciekawą próbę opisania współczesnego społeczeństwa, przemian jakie w nim zachodzą oraz kierunku rozwoju w jakim zmierza. Książka powstała w wyniku kilkunastu lat ciężkiej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="Społeczeństwo sieci Okładka" src="http://castellswpolsce.pl/wp-content/uploads/2009/05/spoleczenstwosieci.jpg" alt="" width="150" height="216" />„Społeczeństwo sieci” (The Rise of the Network Society) jest pierwszym tomem wielkiej trylogii  „Wiek informacji: ekonomia, społeczeństwo i kultura” (“The Information Age”) Manuela Castellsa, socjologa z University of California w Berkeley. Stanowi ciekawą próbę opisania współczesnego społeczeństwa, przemian jakie w nim zachodzą oraz kierunku rozwoju w jakim zmierza. Książka powstała w wyniku kilkunastu lat ciężkiej pracy, intensywnych badań empirycznych, systemów zarówno gospodarczych jak i politycznych społeczeństw trzydziestu państw. Studia nad społeczeństwami oraz kondycją człowieka prowadzone były w kontekście procesów usieciowienia życia społecznego.</p>
<p><span id="more-36"></span></p>
<p>Okres w historii dziejów, związany z powstaniem i rozwojem Internetu oraz osiągnięciami w dziedzinie telekomunikacji, informatyki czy też inżynierii genetycznej Castells określa mianem Wieku Informacji. Analizę rozpoczyna od założenia, że koniec  XX wieku przyniósł transformację kultury materialnej w wyniku rozwoju technologii informacyjnych, założenie to stanowi punkt wyjścia dla dalszej analizy.</p>
<p>Rewolucja technologii informacyjnych z jaką mamy do czynienia jest wielkim wydarzeniem historycznym, porównywanym przez autora do XVIII wiecznej rewolucji przemysłowej. Castells wskazuje datę przełomową są to lata siedemdziesiąte, kiedy doszło do przypadkowego odkrycia zjawiska jakim jest Internet. Zwraca szczególną uwagę na mechanizm rozwoju społecznego, który jest według niego skokowy a nie ewolucyjny.</p>
<p>W Wieku Informacji mamy do czynienia z transformacją definicji społeczeństwa. Społeczeństwo industrialne mamy za już sobą, nowe społeczeństwo jakie się wyłania to społeczeństwo informacyjne, którego podstawowa struktura charakteryzuje się sieciową logiką. Dla zachowania spójności teorii społeczeństwa sieci oraz adekwatnego opisania występujących w nim zjawisk, Castells wprowadza nowe pojęcia oraz dokonuje upgrad’u starych. W Wieku Informacji mamy do czynienia z gospodarką informacyjną, czyli  globalną i usieciowioną, będącą ciągłym przepływem informacji oraz kapitału. Również przedsiębiorstwa stają się sieciowe, a pracownicy to pracownicy sieci. Nowego znaczenia nabierają pojęcia przestrzeni i czasu. Przestrzeń staje się przestrzenią przepływów, natomiast czas staje bezczasowym czasem (timless time). Zabieg ten wbrew pozorom nie prowadzi w konsekwencji do usunięcia z rzeczywistości jednostek oraz miejsc, lecz pozbawia ich wcześniejszego strukturalnego znaczenia.</p>
<p>Pojęcie sieci występuje jako pojęcie struktury otwartej zdolnej do nieograniczonego rozprzestrzeniania się. Jest ona zbiorem wzajemnie powiązanych węzłów, tak zwanych punktów. Sieć  charakteryzuje się synchronicznością. Warunkiem wytworzenia się, utrzymania istnienia oraz dalszego rozwoju poszczególnych sieci jest komunikacja między jej punktami. Struktura społeczna która jest oparta na tych zasadach jest niezwykle dynamicznym tworem. W tak ujętym społeczeństwie załamanie się komunikacji prowadzi do wyalienowania jednostek.</p>
<p>Czy zmiany prowadzące w kierunku usieciowienia form zarówno zarządzania jak i produkcji oznaczają koniec kapitalizmu? Castells odpowiada na to pytanie przecząco. Społeczeństwo Wieku Informacji jest jak najbardziej społeczeństwem kapitalistycznym. Idąc dalej kapitalistyczna forma produkcji kształtuje stosunki społeczne. Cechą charakterystyczną dla obowiązującego kapitalizmu i wyróżniającą go od wcześniejszych jego form jest jego globalność oraz strukturalność związane w znacznym stopniu z sieciami przepływów finansowych. Rozwój technologii informacyjnych daje możliwości wytwarzania oraz ulepszania informacji a tym samym wytwarzania zysku. Ma to niebagatelny wpływ również na politykę. Sceną politycznych rozgrywek są przestrzenie mediów jako logiczna konsekwencja sposobu komunikacji, gdzie informacja trafia w obieg właśnie przez system mediów. Era Informacji jest nowym etapem a społeczeństwo sieciowe to w jakimś stopniu nowe doświadczenie dla ludzkości. Castells nazywa ten etap „początkiem nowej egzystencji”.</p>
<p>Mirosława Marody profesor socjologii, redaktor naukowy polskiego tłumaczenia “Społeczeństwa sieci” uważa, że kluczem do zmiany społeczeństwa jest jego zrozumienie i próba opisania. Problemem jaki staje w tym momencie na drodze jest fakt, że współczesne społeczeństwa zmieniają się na tyle szybko, że stają się umykającymi obiektami, w konsekwencji trudnymi do zrozumienia i opisania.</p>
<p>Castells podejmując taką próbę, podjął wielkie wyzwanie, wyzwanie jakie stawiają obecnie przed badaczami nauki społeczne. Pomijając fakt iż praca jest syntezą poglądów kilku wielkich myślicieli-socjologów jak: Daniel Bell od którego zaczerpnął teorię post-industrializmu, Jean Baudrillard czy Alain Touraine, tworzy nową wartość.</p>
<p>Dużym atutem pracy są liczne badania przedstawione w formie tabel i wykresów, bardzo duża ilość informacji historycznych oraz niezwykle bogata bibliografia. Lekturę jednak należałoby rozpocząć od Galaktyki Internetu, dzięki której odbiorca będzie mógł zapoznać się lepiej z tezami paradygmatu sieci oraz danymi empirycznymi. Praca bez wątpienia stanowi wzorzec dobrej książki naukowej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.castellswpolsce.pl/recenzje/spoleczenstwo-sieci-recenzja.html/feed</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

